DogoDogo


Dlatego, że psy nas uszczęśliwiają

dogoKtoś, kto miał możliwość zaobserwowania śmiechu do łez podczas kontaktu dziecka z psem; kto widział wzruszenie rodzica na widok rozradowanego chłopca, sprawdzającego swoją siłę w zabawie z dużym puchatym stworzeniem; ktoś, kto słyszał wypowiedziane po raz pierwszy słowo skierowane do wykonującego polecenie psa, lub obserwował wykonanie drżącą od wysiłku ręką gestu przywołania - wie czym są spotkania z psem.

Każdy, kto choć raz zatrzymał się, by pogłaskać psa wie, ile taki dotyk znaczy. Każdy kto doświadczył szturchnięcia w ramię nosem przez swojego psa kiedy jest smutno, źle lub po prostu nudno wie, jak szybko zmienia się wtedy nastrój. Każdy, kto pokonał strach dotykając psa podobnego do tego, który go pogryzł w dzieciństwie, wie że łatwiej jest teraz spacerować po parku. Każdy, kto może spełnić marzenie niepełnosprawnego, lub opuszczonego dziecka i podarować mu chwile spędzone z wyjątkowym psem wie, co to jest szczęście.

Nic więc dziwnego, że chcemy to robić - wzruszać kolejnych rodziców, uszczęśliwiać kolejne osoby, prowokować dzieci do działania, mówienia, uśmiechu. Pies pomaga nam pokonywać lęki dzieci autystycznych, obawy niepewnych i trudne zachowania niespokojnych. Dbamy, aby ten kontakt był bezpieczny, profesjonalny i przyjazny. Aby i ludzie i psy nam towarzyszące podczas spotkań czuły się bezpiecznie i komfortowo. Znamy tylko pozytywne zasady i znamy się na tych zasadach. Chcemy w ten sposób odwdzięczyć się tym, którzy obdarzają nas zaufaniem, uśmiechem, dotykiem, przyjaźnią. Dbamy, aby po obu stronach było szczęście, dlatego mamy dwa razy "dogo". To taki podwójny uśmiech grupy terapeutycznejDogoDogo